Wolnomularstwo ma styl ezoteryczny. Wśród masonów zdarzają się zwolennicy humanistycznej astrologii, antropozofii (sam jej twórca Rudolf Steiner należał do loży rytu Memphis-Misraim), teozofii także gnozy. Do lóż należeli magowie (Eliphas Lévi) dodatkowo okultyści. Większość lóż ma przecież stosunek racjonalistyczne. Jedną z mitycznych postaci wolnomularstwa jest Hermes Trismegistos. Szczególnie kabalistyczny styl mają niewiele przedtem loże Le Droit Humain, drzewiej - zwłaszcza wewnątrz Federacji Angielskiej, Holenderskiej, Hinduskiej, Amerykańskiej także Polskiej - pewnie związane z teozofią. Obecnie jakkolwiek mają one w środku większości krajów (także wewnątrz Polsce) styl liberalny, adogmatyczny plus racjonalistyczny, zaś występujące dawno wewnątrz nich - pozycja środowiskiem francuskim plus belgijskim - wątki teozoficzne zostały zaniechane. Ezoteryczny styl mają też w szczególności popularne do wnętrza krajach francuskojęzycznych loże rytu Memphis-Misraim; wewnątrz Polsce pojawiły się one wewnątrz dwudziestoleciu międzywojennym, dzisiaj działają resztkami sił loże niezarejestrowane[34]. Niektórzy wolnomularze doceniający współpraca Kościoła do wnętrza wzrost cywilizacji europejskiej, dostrzegający niemniej jednak jego negatywne cechy, współtworzyli zreformowane kościoły liberalno-katolickie, które odrzucają wiele nauk Kościoła rzymskokatolickiego: pozwalają na małżeństwa księży, kapłaństwo kobiet, stosowanie antykoncepcji zawieranie związków na wskroś homoseksualistów, dlatego że niby nie potępiał ich Jezus, zaledwie Stary Testament, dodatkowo na rozwody, odrzucają kanon o nieomylności papieża, kanon o grzechach śmiertelnych, i też o tym, że jeno związek wyznaniowy rzymskokatolicki głosi prawdę, prócz tego zachęcają swoich wiernych do studiowania innych religii, Marię traktują jak żeński przejaw bóstwa, odrzucali podobnie właściwy do lat sześćdziesiątych XX wieku Indeks ksiąg zakazanych, na którym znajdowały się dzieła Goethego, Kanta, Kopernika, Pascala, Adama Mickiewicza itd.[35] Katolicy-masoni dążą do reform wewnątrz łonie Kościoła rzymskokatolickiego.
Wolnomularze nie czczą szatana. Zostali oni z przed utożsamieni, jako że do wolnomularstwa należało niezwykle wiele znanych osobistości, które cynicznie odnosiły się do chrześcijaństwa. Prawdą jest również, że włoski liryk Giosue Carducci, przynależny do loży wolnomularskiej, napisał Hymn do Szatana. Wiersz ten puder atoli styl gnostycki, natomiast nie satanistyczny. Pod ostateczność XIX wieku o kontakty z diabłem oskarżył wolnomularzy ex-mason Leo Taxil[36]. Prędko został jednakowoż zdemaskowany w charakterze oszust.